- Ryszard
napisał/a: - Promienisty układ robi wrażenie
- Zamawialiśmy ten wieniec razem z żoną na pogrzeb jej ojca. Chcieliśmy, żeby kompozycja była klasyczna i godna, a jednocześnie została na grobie dłużej niż kilka dni, dlatego zdecydowaliśmy się na sztuczną. Wybraliśmy rozmiar duży, trzydzieści pięć kwiatów, i muszę przyznać, że wyglądał lepiej, niż się spodziewaliśmy. Białe kwiaty przypominające lilie były gęsto ułożone, jedne jeszcze zwinięte, inne w pełni otwarte, dzięki czemu kompozycja wyglądała naturalnie i miękko. Tym, co naprawdę ją wyróżniało, były jednak długie, wąskie liście wystające promieniście poza obrys wieńca – nadawały mu charakterystyczny, gwiaździsty kształt, dzięki któremu od razu rzucał się w oczy. Ciemna zieleń w środku stanowiła tło i sprawiała, że białe kwiaty wyglądały jeszcze bardziej wyraziste. Dotarł do kaplicy punktualnie, przed rozpoczęciem ceremonii, co w tym dniu było dla nas najważniejsze. Nie zamawialiśmy szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że przy zmianie rozmiaru liczba kwiatów się zmienia, więc jeśli ktoś sugeruje się zdjęciem, powinien to wziąć pod uwagę. My wiedzieliśmy o tym wcześniej, więc nie było rozczarowania. Wieniec stoi na grobie do dziś i nadal wygląda dobrze, mimo deszczu i wiatru. To była dobra decyzja w tak trudnym momencie.