- Wiola
napisał/a: - Asymetryczny układ nadał jej lekkości
- Zamawialiśmy ten wieniec razem z rodzeństwem na pogrzeb naszego dziadka. Chcieliśmy, żeby kompozycja była jasna i spokojna, a jednocześnie nie wyglądała jak typowy, symetryczny wieniec, dlatego zwróciliśmy uwagę na tę propozycję. Wybraliśmy rozmiar duży, trzydzieści siedem do czterdziestu kwiatów, i muszę przyznać, że wyglądał jeszcze lepiej, niż się spodziewaliśmy. Białe róże, lilie i goździki były gęsto ułożone, tworząc miękką, elegancką całość, a zielone hortensje w środkowej części dodawały kompozycji świeżości i przełamywały biel. Tym, co naprawdę ją wyróżniało, był jednak asymetryczny układ – wydłużony, poziomy kształt sprawiał, że wieniec wyglądał lekko i naturalnie, a nie jak wycięty z formy. Długie, sztywne liście wystające promieniście na boki nadawały całości charakteru i podkreślały ten nieregularny układ. Dotarł do kaplicy punktualnie, przed rozpoczęciem ceremonii, co w tym dniu było dla nas najważniejsze. Nie zamawialiśmy szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że przy zmianie rozmiaru liczba kwiatów się zmienia, więc jeśli ktoś sugeruje się zdjęciem, powinien to wziąć pod uwagę. My wiedzieliśmy o tym wcześniej, więc nie było rozczarowania. Wieniec stoi na grobie dziadka do dziś, a kwiaty – mimo że naturalne – utrzymały się zaskakująco długo. To była dobra decyzja w tak trudnym momencie.