- Robert
napisał/a: - Klasyczna czerwień, która wyglądała godnie
- Zamawialiśmy ten wieniec razem z siostrą na pogrzeb naszego dziadka. Chcieliśmy coś klasycznego i godnego, bez eksperymentów, bo dziadek był człowiekiem, który cenił prostotę i porządek. Wybraliśmy rozmiar duży, trzydzieści siedem do czterdziestu kwiatów, i po dostarczeniu okazało się, że jest naprawdę okazały. Czerwone róże były duże i w pełnym rozkwicie, a czerwone goździki gęsto je otaczały, tworząc jednolitą, intensywną całość. Eukaliptus i ciemniejsze liście wystające po bokach dodawały kompozycji świeżości i sprawiały, że wieniec nie był zbity. Podobało mi się to, że kompozycja była asymetryczna, z wydłużoną częścią opadającą po jednej stronie – dzięki temu wyglądała naturalnie, a nie jak wycięta z katalogu. Dotarła do kaplicy punktualnie, przed rozpoczęciem ceremonii, co w tym dniu było dla nas najważniejsze. Nie zamawialiśmy szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że przy zmianie rozmiaru liczba kwiatów się zmienia, więc jeśli ktoś sugeruje się zdjęciem, powinien to wziąć pod uwagę. My wiedzieliśmy o tym wcześniej, więc nie było rozczarowania. Wieniec stoi na grobie dziadka do dziś, a kwiaty – mimo że naturalne – utrzymały się zaskakująco długo. To była dobra decyzja w tak trudnym momencie.