- Rafał
napisał/a: - Klasyka, która wyglądała godnie
- Zamawialiśmy ten wieniec razem z żoną na pogrzeb jej ojca. Chcieliśmy coś klasycznego, bez eksperymentów, bo zależało nam na tym, żeby kompozycja wyglądała godnie i pasowała do charakteru uroczystości. Wybraliśmy rozmiar duży, trzydzieści siedem do czterdziestu kwiatów, i po dostarczeniu okazało się, że jest naprawdę okazały. Czerwone róże były duże i w pełnym rozkwicie, a białe goździki gęsto je otaczały, tworząc wyraźny kontrast. Eukaliptus i ciemniejsze liście dodawały całości świeżości i sprawiały, że wieniec nie był zbity. Podobało mi się to, że kompozycja była asymetryczna, z wydłużoną częścią opadającą po jednej stronie – dzięki temu wyglądała naturalnie, a nie jak wycięta z katalogu. Dotarła do kaplicy punktualnie, przed rozpoczęciem ceremonii, co w tym dniu było dla nas najważniejsze. Nie zamawialiśmy szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że przy zmianie rozmiaru liczba kwiatów się zmienia, więc jeśli ktoś sugeruje się zdjęciem, powinien to wziąć pod uwagę. My wiedzieliśmy o tym wcześniej, więc nie było rozczarowania. Wieniec stoi na grobie do dziś, a kwiaty – mimo że naturalne – utrzymały się zaskakująco długo. To była dobra decyzja w tak trudnym momencie.