- Olga
napisał/a: - Kolorowy, a jednak spokojny
- Zamawialiśmy ten wieniec razem z kuzynostwem na pogrzeb wujka, który był dla nas wszystkich bardzo ważny. Chcieliśmy, żeby kompozycja była kolorowa, bo wujek był barwną postacią, ale jednocześnie nie chcieliśmy przesady. Wybraliśmy rozmiar duży, trzydzieści siedem do czterdziestu kwiatów, i muszę przyznać, że wyglądał lepiej, niż się spodziewaliśmy. Czerwone lilie z widocznymi pręcikami były dużymi, mocnymi akcentami, a różowe i kremowe róże łagodziły ich intensywność. Białe chryzantemy gęsto wypełniały przestrzeń, dzięki czemu kompozycja była pełna, a drobne fioletowo-niebieskie kwiatki rozsypane między nimi dodawały całości lekkości i przełamywały ciepłe barwy. Eukaliptus i ciemniejsze liście wystające po bokach sprawiały, że wieniec nie był zbity. Podobało mi się to, że kompozycja była asymetryczna, z wydłużoną częścią opadającą po jednej stronie – wyglądała naturalnie, a nie jak wycięta z katalogu. Dotarła do kaplicy punktualnie, przed rozpoczęciem ceremonii, co w tym dniu było dla nas najważniejsze. Nie zamawialiśmy szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że przy zmianie rozmiaru liczba kwiatów się zmienia, więc jeśli ktoś sugeruje się zdjęciem, powinien to wziąć pod uwagę. My wiedzieliśmy o tym wcześniej, więc nie było rozczarowania. Wieniec stoi na grobie wujka do dziś, a kwiaty – mimo że naturalne – utrzymały się zaskakująco długo. To była dobra decyzja w tak trudnym momencie.