- Edyta
napisał/a: - Fioletowe akcenty dodały jej charakteru
- Zamawialiśmy ten wieniec razem z rodzeństwem na pogrzeb naszej babci. Chcieliśmy, żeby kompozycja była spokojna i elegancka, ale nie nudna, dlatego zwróciliśmy uwagę na tę propozycję. Wybraliśmy rozmiar duży, czterdzieści róż plus duże kwiaty sezonowe, i muszę przyznać, że wyglądał lepiej, niż się spodziewaliśmy. Białe hortensje były duże i kuliste, stanowiły mocne akcenty w kilku miejscach kompozycji, a białe róże gęsto je otaczały, tworząc miękką, pełną całość. Tym, co naprawdę go wyróżniało, były jednak różowo-fioletowe alstremerie – ich delikatny, chłodny odcień przełamywał biel i nadawał wieńcowi charakteru. Pojedyncze niebieskie kwiatki i fioletowe kłosy przy górnej krawędzi dodawały całości lekkości i sprawiały, że kompozycja nie była monotonna. Ciemna zieleń wypełniająca i jaśniejsze gałązki wystające po bokach nadawały jej głębi. Dotarł do kaplicy punktualnie, przed rozpoczęciem ceremonii, co w tym dniu było dla nas najważniejsze. Nie zamawialiśmy szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że przy zmianie rozmiaru liczba kwiatów się zmienia, więc jeśli ktoś sugeruje się zdjęciem, powinien to wziąć pod uwagę. My wiedzieliśmy o tym wcześniej, więc nie było rozczarowania. Wieniec stoi na grobie babci do dziś, a kwiaty – mimo że naturalne – utrzymały się zaskakująco długo. To była dobra decyzja w tak trudnym momencie.