- EWA
napisał/a: - Trudny moment, a jednak ktoś pomógł
- Po pogrzebie ojca zostaliśmy z bratem sami z mnóstwem spraw, a ja zupełnie nie miałam głowy do organizowania porządków na cmentarzu. Ktoś z rodziny podrzucił mi tę usługę i przyznam, że zamówiłam ją trochę w ciemno, bo nie miałam siły porównywać ofert. Okazało się to dobrym wyborem. Ekipa przyszła w wyznaczonym dniu, usunęła stare kwiaty i wypalone znicze, pozbierała liście, zamiotła piasek i umyła nagrobek wodą z detergentem. Nie było żadnego pośpiechu ani telefonów z pytaniami, wszystko odbyło się tak, jak zostało ustalone. Wybrałam dokumentację zdjęciową za dodatkowe 9,99 zł i to był dobry wybór – mogłam zobaczyć efekt, nie jadąc drugi raz na cmentarz w tym samym tygodniu. Na zdjęciach widać było, że kamień jest czysty, żadnych śladów po wosku, wokół uporządkowane. Zamówiłam też znicz średni, który został zapalony przy wizycie. Nie zamawiałam szarfy ani karty kondolencyjnej, bo mieliśmy własne. Jedna rzecz, o której warto wiedzieć: w opisie jest wyraźnie napisane, że usługa nie obejmuje mechanicznego czyszczenia grobu i że przy lastryko trzeba najpierw zapytać konsultanta. Mój tata ma nagrobek z granitu, więc nie było problemu, ale doceniam, że jest to uczciwie zaznaczone, a nie przemilczane. Cena rozsądna, realizacja bez zarzutu. Trudno polecać coś w takiej sytuacji, ale jeśli ktoś szuka pomocy w pierwszych tygodniach po pogrzebie, to warto.