- Cecylia
napisał/a: - Wreszcie nie muszę się martwić na co dzień
- Od trzech lat mieszkam w Niemczech, a grób mamy został w Polsce. Przez pierwsze dwa lata latałam na każdą rocznicę i Wszystkich Świętych, ale w końcu zrozumiałam, że tak się nie da. Koleżanka podrzuciła mi tę usługę i wykupiłam pakiet kwartalny na cztery kwartały z góry. Najbardziej zależało mi na tym, żeby ktoś regularnie zaglądał na grób, a nie tylko przed świętami. W pakiecie jest usuwanie starych kwiatów i zniczy, liści, piasku, mycie nagrobka ręcznie wodą z detergentem, a zimą również odśnieżanie. To ostatnie było dla mnie ważne, bo nigdy nie wiedziałam, czy po zimie grób nie jest zawalony śniegiem. Zamówiłam też opcję z dokumentacją zdjęciową, więc po każdej wizycie dostaję kilka zdjęć. Dzięki temu widzę, że faktycznie ktoś tam był, a nie tylko pobrał opłatę. Wybrałam też znicz średni, który jest zapalany przy każdej wizycie – to miłe, bo wiem, że na grobie zawsze pali się światło. Jedna rzecz, o której warto pamiętać: w opisie jest wyraźnie napisane, że usługa nie obejmuje mechanicznego czyszczenia grobu i że przy nagrobku z lastryko trzeba najpierw zapytać konsultanta. Mój jest z granitu, więc nie było problemu, ale doceniam, że jest to uczciwie zaznaczone. Cena za kwartał rozsądna, biorąc pod uwagę, że w skład wchodzi kilka wizyt. Nie zamawiałam szarfy ani karty kondolencyjnej, bo to nie moja sytuacja. Poza tym jestem bardzo zadowolona. Wreszcie nie muszę się zastanawiać, czy grób mamy wygląda godnie.