- Ewa
napisał/a: - Pierwszy raz zlecałam i nie żałuję
- Mieszkam 300 kilometrów od rodzinnego miasta i od lat mam wyrzuty sumienia, że nie mogę sama zadbać o grób babci. W tym roku postanowiłam wreszcie coś z tym zrobić i trafiłam na tę usługę. Zamówiłam jednorazowe mycie i sprzątanie przed Wszystkimi Świętymi, bo chciałam, żeby na 1 listopada wszystko wyglądało godnie. Wybrałam opcję z dokumentacją zdjęciową za dodatkowe 9,99 zł i to był dobry wybór – dostałam kilka zdjęć, na których dokładnie było widać, co zostało zrobione. Nagrobek był umyty ręcznie, liście i piasek usunięte, wokół nie zostało chwastów. Widać było, że ktoś faktycznie się przyłożył, a nie tylko przejechał szmatką. Zamówiłam też znicz średni i kazałam zapalić przy wizycie. Jedna rzecz, która mnie zaskoczyła: w opisie jest napisane, że grób z lastryko trzeba wcześniej skonsultować. Mój jest właśnie z lastryko i dobrze, że przeczytałam to przed złożeniem zamówienia, bo inaczej miałabym problem. Zadzwoniłam, pani była uprzejma i wyjaśniła, że w moim przypadku da się to zrobić, ale z ostrożniejszym detergentem. Cieszę się, że nie zmyli mnie brak zdjęcia na stronie – usługa jest prosta i opisana jasno. Na pewno skorzystam znowu, może tym razem z opieki kwartalnej.